Jak dojechać do celu?

0
129
nawigacja samochodowa

Siedząc za kierownicą zwracamy uwagę na zupełnie inne rzeczy niż będąc pasażerem auta. Docierają do nas inne bodźce. Musimy być skupieni na drodze, stosować się do znaków drogowych, uważać na innych uczestników ruchu drogowego, pieszych, rowerzystów itp. Kiedyś, aby dojechać do miejsca docelowego, zacięcie studiowało się mapy i atlasy drogowe.

Nawigacja w smartfonie – czy jest dobra?

W dzisiejszych czasach sprawę znacznie ułatwia nam nawigacja samochodowa. Większość z nas dysponuje telefonem komórkowym. Ten, pomoże nam za pomocą aplikacji lub możemy bazować na mapach Google, które mają opcję wyznaczania trasy od punktu A do punktu B. Możemy tam również włączyć opcję „ruch drogowy”, a wówczas będziemy na bieżąco informowani o wszelkich korkach, wypadkach i zdarzeniach jakie mają miejsce na pokonywanej przez nas trasie. Odbywa się to praktycznie w czasie rzeczywistym.

Nawigacja ta podpowie nam wtedy również, czy istnieje szybsza, krótsza, lepsza droga do naszego celu. Jeśli natomiast kupujemy nowy lub kilkuletni samochód prawdopodobne jest, że komputer pokładowy będzie posiadał fabrycznie zamontowaną opcję map czy właśnie nawigacji. Jest to bardzo wygodne, choć należy pamiętać o sprawdzaniu i dokonywaniu aktualizacji raz na jakiś czas, zgodnie z zaleceniami producenta.

Trzecią najczęściej używaną opcją jest zakup osobnego urządzenia, które mocujemy wewnątrz pojazdu w wygodny nam sposób. Są to, w zależności od wyboru modelu, nawet dosyć mocno rozwinięte produkty, które dadzą nam ogrom informacji na temat wybranej przez nas trasy. Przykładem mogą być wysokości wiaduktów w miastach, drogi jednokierunkowe bardzo dobrze oznakowane, ograniczenia dotyczące tonażu w pewnych miejscach itp. Jest to szczególnie ważne, jeśli pojazd, jakim się poruszamy jest niestandardowych gabarytów.

Która z nawigacji jest najlepsza?

Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie samodzielnie. Urządzenie, które może kosztować kilkaset złotych? Czy też coś, co mamy w standardzie wyposażenia auta, aplikacja lub strona w komórce? Przygodę z nawigacją zacznijcie od map dostępnych w smartfonie. Jeżeli będą miały zbyt mało funkcji, idźcie dalej. Marki typu Mio, Tom Tom, Garmin itp., specjalizują się w tego typu urządzeniach. Chociaż szczerze mówiąc, powodują tłok we wnętrzu auta. Zawieszamy komórkę na uchwycie, a jeszcze i to…


Pamiętajcie jednak, że nawet najlepsze urządzenie nie zastąpi logicznego myślenia i uwagi, jaką powinniśmy mieć jako kierowcy. Skupienie, obserwacja znaków i w miarę dobra orientacja w terenie pozwolą nam dojechać do celu. Tylko zerknijcie wcześniej jak dojechać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here